Alison Espach powraca na półki polskich księgarni i zabiera nas w intymną podróż przez dorastanie, ból i trudne, choć niezwykle prawdziwe życiowe doświadczenia. Szóstego maja 2026 r. nakładem Wydawnictwa Poznańskiego ukazała się powieść „Zapiski o twoim zniknięciu” w tłumaczeniu Agnieszki Matkowskiej. Po sukcesie bestsellerowych „Gości weselnych” miłośnicy literatury pięknej wyczekiwali nowej publikacji z zapartym tchem. Co zastali ukrytego pod śliczną okładką?
„Zapiski o twoim zniknięciu” to od pierwszej do ostatniej strony historia o ogromnej i wszechogarniającej miłości. Zarówno tej nastoletniej, jak i dojrzałej. Miłości rodziców do dziecka i przede wszystkim miłości siostrzanej, która w ujęciu Espach wydaje się równie silna i nieprzewidywalna, co huragan zmiatający ze swojej drogi drzewa i domy.
O tragedii
O tym, że starsza siostra Sally znika, dowiadujemy się już w pierwszych słowach powieści. Tragedia jej zniknięcia jest osią całej historii, a dla Sally wydaje się przyczyną i początkiem wszystkiego, co wydarzyło się w jej późniejszym życiu. W oczach Sally cała jej egzystencja sprowadzała się do bycia siostrą Kathy. Całe dnie przeżywała wyłącznie po to, żeby opowiedzieć o nich wieczorem siostrze. Podziwiała, naśladowała i kochała Kathy. A potem została sama.
Postać Sally bardzo trudno jest nie polubić, bo nade wszystko jest szczera. Przy tym o najgorszych wydarzeniach i uczuciach potrafi opowiadać z rozbrajającą ironią. Dzięki tej dawce humoru ukrytej w każdej myśli, odbiorca może nie tylko czytać o wydarzeniach z dystansem, ale przeżywać je razem z nią, bez poczucia wstydu. Ze wzruszeniem, ale bez poczucia użalania się. Sally jest wyjątkową postacią, ponieważ do chwili tragedii przybiera rolę obserwatorki historii, której główną bohaterką jest Kathy. Sally patrzy na obfite w wydarzenia życie swojej siostry i przedstawia nam je w taki sposób, że to właśnie z Sally najbardziej chcemy się utożsamić. Prawdziwą główną bohaterką jest właśnie ona – dociekliwa młodsza siostra, która przedstawia opowieść w sposób barwny, zabawny i niezwykle wciągający, samej pozostając w cieniu.
O miłości
Sally jest zmuszona wyjść z cienia, kiedy jej siostra znika. Kathy miała szesnaście lat, charyzmatyczną osobowość i całe życie przed sobą. Miała też chłopaka, bardzo w niej zakochanego. To była nastoletnia miłość, obfita w „podchody”, randki, przejażdżki za miasto i obiady z rodzicami. A o wszystkich szczegółach Kathy z precyzją opowiadała młodszej siostrze. Sally przeżywała ten związek na równi z Kathy. Nie wszystko potrafiła zrozumieć, ale cieszyła się jej szczęściem. Przez lata obserwowały razem Billy’ego Barnesa i czekały na rozwój jego relacji z Kathy. Analizowały i uczyły się jego postaci. Idealizowały, żartowały, rumieniły się i czekały. Sally w końcu zrozumiała, że też jest zakochana w chłopaku swojej siostry.
Kathy zginęła w wypadku samochodowym, a Sally poczuła się odpowiedzialna za zrelacjonowanie siostrze wszystkiego, co stało się od momentu jej śmierci. Czuła się współwinna jej śmierci. Siedziała na tylnym siedzeniu auta. Kathy z przodu. Na miejscu kierowcy siedział Billy Barnes. Jechali bardzo szybko i Sally myślała, że to jej wina. Wynegocjowała od siostry podwózkę do szkoły, mimo że Kathy śpieszyła się w zupełnie inną stronę. Kathy ponaglała Billy’ego, wskazówka prędkościomierza przesuwała się coraz dalej, a na drodze pojawił się jeleń. Potem były już tylko światła, krzyki i martwa siostra. Sally opowiada zatem siostrze, że po wypadku rodzice się załamali. Mama przestała wychodzić z domu. Opowiada o tym, jak bliski stał jej się Billy, jedyny powiernik sekretów i bólu. O tym, jak rodzice go znienawidzili i zabronili jej z nim rozmawiać.
O dorastaniu
Mimo tragedii, życie Sally musiało iść dalej. Dziewczyna dorasta i poznaje realia lat nastoletnich. Ma swoje pierwsze miłości, buduje przyjaźnie i wybiera swoją przyszłą uczelnię. Nadal kocha Billy’ego, chociaż nie ma z nim kontaktu. Kiedy go spotyka, ten jest starszy, kończy uczelnię i ma na szyi tatuaż. Ich relacja się rozwija, a miłość wydaje się kwitnąć. Na przeszkodzie staje poczucie winy. Wiedzą, że muszą się rozstać, a Billy zapowiada nawet, że wstąpi do zakonu. Sally wchodzi więc w dorosłość sama. Kończy uczelnie, pracuje jako dziennikarka, ma narzeczonego. Między jej rodzicami nie układa się dobrze, a dziewczyna nie lubi wracać do domu. Chodzi na terapię, ale wciąż w układance jej życia wydaje się brakować jakiejś części.
Ukojenie przynosi huragan. Huragan Kathy. Po latach trwania w „więzieniu twojej śmierci”, Sally relacjonuje siostrze wydarzenia z czasu tej burzliwej i niepewnej pogody. O tym, jak jej tata próbował sam ściąć drzewo, co doprowadziło do jej kolejnego zetknięcia z Billem. Teraz, w dorosłym życiu to już Bill, nie Billy. Chłopak ściął drzewo. Sprawił, że po latach rodzice Sally mu przebaczyli. Znowu pojawił się w ich życiu. I bardzo się kochali. Huragan minął, udał się na północ, gdzie następnie rozdzielił się i zamienił w zwykłe powietrze. Wróci do bohaterów jako spokój, ukojenie i siostrzana miłość.
„Zapiski o twoim zniknięciu” to intymna opowieść od siostry dla siostry. Bezpośrednie zwroty do Kathy i opisy siostrzanych przygód wzruszają i napełniają czytelnika refleksją nad własnymi relacjami i tym, co w życiu ważne. Historia trudnej, ale prawdziwej miłości chwyta za serce. W tej powieści najpiękniejsze są szczegóły, drobne sytuacje i opisy przeżyć wewnętrznych, które sprawiają, że odbiorca czuję się widziany i rozumiany. Zwracając się do Kathy, Sally zwraca się do nas wszystkich, zapewniając, że nawet trudne doświadczenia mogą obrócić się w piękną historię. A bliscy, którzy znikają, tak naprawdę zawsze są przy nas.
Źródło: oficjalny materiał promocyjny

