Myśl o prze/yszłości

20 kwietnia 2026
wystawa-ai

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza w naszą codzienność. Najnowsza wystawa w CK Zamek pokazuje, że to nie tylko zmiana technologiczna, ale społeczna rewolucja. Interaktywne instalacje, historyczne eksponaty i dzieła balansujące między faktem a kreacją skłaniają do refleksji nad granicami ludzkiej sprawczości.

Sztuczna inteligencja rozwija się dynamicznie, wnikając coraz głębiej w nasze codzienne życie. Dlatego niektórzy zastanawiają się już, jak radziliśmy sobie przed premierą ChatGPT, choć od tego momentu minęło zaledwie kilka lat. Najnowsza wystawa czasowa w poznańskim Centrum Kultury Zamek pozostawia zwiedzających z refleksją nad zmianami społecznymi, jakie niesie rozwój AI. 

Sztuka, która zadaje pytania

Ludzie coraz częściej wysługują się nowymi technologiami, w tym sztuczną inteligencją. Oczywiście usprawnia to pracę, ale często zapominamy, że prawdziwa satysfakcja z wykonanych działań wymaga pewnej dozy wysiłku. Narracja prowadzona przez poszczególne elementy wystawy skłania do przemyśleń na ten i inne tematy. 

W większości sal eksponaty nie odnoszą się bezpośrednio do sztucznej inteligencji. Artyści poprzez swoje dzieła zadają pytania o początek przygody człowieka z komputerem i o to, jak ta relacja ewoluowała przez lata. W jednej z części wystawy poznamy także znaczenie kobiet dla rozwoju technologii, często pomijane w głównym dyskursie publicznym. 

Artystka Weronika Gęsicka prezentuje „kronikarskie” zdjęcia przedstawiające atak potworów na Pentagon w Waszyngtonie czy inne gatunki reptilian rzekomo żyjące do dziś w Wietnamie. Są to oczywiście fotografie spreparowane za pomocą sztucznej inteligencji, która przedstawia te informacje jako prawdziwe. Takie zjawisko nazywa się „halucynacją” sztucznej inteligencji. Coraz częściej jesteśmy narażeni na fake newsy, dlatego czujność i świadomość zagrożeń są niezwykle ważne. Skłania to do refleksji nad tym, gdzie współcześnie kończy się rzeczywistość, a zaczyna kreacja algorytmu. 

Zderzenie estetyk

Wystawa cechuje się dużą różnorodnością eksponatów. Niektóre z nich to zabytkowe elementy życia sprzed ery powszechnie dostępnej sztucznej inteligencji. Inne, takie jak kilkaset zdjęć muszli znalezionych nad londyńską Tamizą, są efektem pracy współczesnych artystów.

Część ekspozycji ma charakter interaktywny. W kilku miejscach zwiedzający mogą wyrazić swoją opinię o sztucznej inteligencji, co jeszcze bardziej pogłębia refleksję i pozwala poznać zapatrywania innych. Tworzenie obrazu poprzez kręcenie korbką, test Turinga czy analiza obrazu przez AI na żywo to tylko niektóre z atrakcji przygotowanych przez twórców.

Na wystawie znajdują się także eksponaty z jednostek naszego uniwersytetu. Wydział Matematyki i Informatyki udostępnił na czas wystawy między innymi model komputera Macintosh z 1984 roku, a wśród przedmiotów wypożyczonych z Biblioteki Uniwersyteckiej znalazły się wydania magazynu „Time”.

Duże wrażenie zrobił na mnie ogromny schemat pod tytułem „Genealogia władzy i technologii od 1500 roku”. Projekt Kate Crawford i Vladana Jolera pokazuje, że kluczowe elementy współczesnego świata towarzyszą ludzkości od wieków. W wielu aspektach codziennego życia można dostrzec wzorce z odległej przeszłości. Przykładowo, funkcję smartfonów pełniły kiedyś w pewnym sensie dzwony kościelne, informując o ważnych wydarzeniach. Po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwisk wyżej wymienionych badaczy można dokładniej zapoznać się z całym schematem.

Wystawa jest czynna od wtorku do niedzieli w godzinach 12:00-20:00, aż do 12 lipca. W tym czasie CK Zamek organizuje szereg wydarzeń towarzyszących wystawie: prelekcje, spotkania czy warsztaty. Trasa zwiedzania przebiega przez Salę Wystaw i historyczne przestrzenie Zamku Cesarskiego. Dzięki temu można jednocześnie zwiedzić efektowne wnętrza tej poznańskiej budowli. Szczegóły dotyczące wystawy można znaleźć na stronie internetowej CK Zamek.

Źródło zdjęcia: Anna Bielecka

20 kwietnia 2026