Futrzaści detektywi znowu w akcji!

5 grudnia 2025
Najlepsza przygoda tego roku

Jesienią do kin w drugiej części ,,Zwierzogrodu” powrócił uwielbiany przez wszystkich zwierzęcy duet – Judy Hopps i Nick Bajer. Po fenomenie pierwszej części wyczekiwany przez fanów sequel miał wysoko postawioną poprzeczkę. Czy spełnił oczekiwania widzów, a może nie dorównał poprzednikowi?

Od premiery pierwszej części „Zwierzogrodu” minęło dziewięć lat, jednak popularność filmu nie maleje. Uwielbiani bohaterowie powrócili z nowymi zagadkami do rozwiązania, mrocznymi tajemnicami i aktualnymi problemami, czym zapewnili świetną rozrywkę nie tylko najmłodszym. 

Jadowita historia 

Fabuła rozpoczyna się od ścigania przestępców przez Judy i Nicka. Widać, że są świetnymi partnerami, jednakże ich lekkomyślne działania doprowadzają do zawieszenia ich w pracy. Zakazy nie sprawiają jednak, że cwany lis i naiwny królik odpuszczają śledztwo. Bez zahamowań angażują się w nową sprawę, dotyczącą tajemniczego gada, który pozostawia po sobie poszlaki. W dochodzeniu przeszkadza im zamożna rodzina Rysiowieckich, która jest swego rodzaju mafią. Wpływowe rysie chcą rządzić miastem, lecz zdobycie władzy nie jest tak łatwe, jak im się wydaje. Mimo to, dzięki swojej potędze nie boją się po nią sięgnąć, nawet jeśli mieliby tego dokonać po trupach. 

Tym razem przed Judy i Nickiem stoi poważne wyzwanie. Do tej pory nie zmierzyli się z tak złożoną, a zarazem zaskakującą na każdym kroku intrygą. Ponadto powinni uważać, kogo nazywają przyjaciółmi, ponieważ należy pamiętać, że nie wszyscy są tym, za kogo się podają. Wiele zwrotów akcji sprawia, że z zapałem śledzi się ich dalsze losy, kibicując im, aby zrealizowali swój skomplikowany plan. Na szczęście mogą liczyć na pomoc nowych bohaterów, przez co cała wyprawa staje się zdecydowanie przyjemniejsza i mniej niebezpieczna.  

Film dla całej rodziny

Trzeba przyznać, że ta z pozoru wesoła, kolorowa bajka nie jest płytka. Jak wiadomo, bajki mają morał, jednak w tej części przedstawiono także wyjątkowo wiele problemów społecznych. Te ważne tematy trafią bardziej do nastolatków i dorosłych, niż dzieci. Chodzi tu między innymi o różnice na tle etnicznym i nawiązania do rasizmu. Zwierzogród składa się z dzielnic, w których mieszkają odmienne gatunki zwierząt, a część z nich doświadcza nierównego traktowania. W pierwszej części twórcy przedstawili, jak żyły drapieżniki. Z pozoru niebezpieczne, według większości społeczeństwa stwarzały zagrożenie. W ten sposób powstały podziały. Z kolei w drugiej części problem dotyczy gadów. Przez jeden błąd reszta zwierząt wygnała je i odrzuciła. 

Istotny jest także motyw korzystania z terapii psychologicznej. Na początku filmu Judy i Nick udają się na sesję terapeutyczną, gdzie wraz z innymi pacjentami pracują nad swoimi wadami. Mają nauczyć się ze sobą porozumiewać, unikać konfliktów i poznać siebie nawzajem. Pojawia się również wątek niszczenia natury na rzecz rozbudowy miasta. Rodzina Rysiowieckich za wszelką cenę chce poszerzyć tereny Tundrówki, tym samym zajmując powierzchnię domu wodnych zwierząt. Szkodliwe decyzje rysiów tak naprawdę pokazują prawdę o ludziach. Jak widać, w pozornie prostej bajce ukryto komentarze na temat współczesnego świata.

Popkulturowe smaczki

Nie można również zapomnieć o ciekawych nawiązaniach do popkultury. Przede wszystkim są to momenty, w których występują odniesienia do filmów Disneya. Jednym z nich jest słynny „Ratatuj” – w scenie kuchennej widać, że pod czapką lwa siedzi szczur, który nim steruje. Oprócz tego, pojawia się nawiązanie do „Zaplątanych”, kiedy Ryszard zostaje uderzony patelnią w głowę. Zwierzaki mijają też celę Jagny Obłoczek, która pojawia się przy szybie i przemawia do nich niczym Hannibal w „Milczeniu owiec”. 

Pod koniec filmu pojawia się również scena w mroźnym labiryncie, w którym ucieka Ryszard. Kulejąc z wściekłym wyrazem twarzy, przypomina bohatera „Lśnienia”. Nick i Judy docierają także na pustynny festiwal, przypominający „Burning Mana” odbywającego się co roku w USA. Okazuje się więc, że w „Zwierzogrodzie 2” jest wiele ukrytych smaczków dla koneserów kina. 

W oczekiwaniu na kontynuację

Nowe przygody Judy i Nicka zachwycają, jednak po seansie nasuwa się pytanie: czy powstaną kolejne części? „Zwierzogród 2” dorównuje swojemu poprzednikowi, a być może nawet go przebija, co zwiastowałoby nadchodzącą kontynuację. Zagadką pozostaje, czy twórcy rzeczywiście zdecydują się na kolejny film i jeśli tak – kiedy będzie można go obejrzeć na ekranach kin. Oby nie trzeba było czekać na to kolejnych dziesięciu lat!

Źródło zdjęcia: oficjalny materiał promocyjny

5 grudnia 2025

Krewni na zamówienie 

W życiu każdego człowieka może dojść do sytuacji, gdy zabraknie wokół niego najbliższych. Rodzina, przyjaciele, partner – nie zawsze będą tam, gdzie najbardziej ich potrzebujemy. A gdyby ich brak można było rozwiązać za pomocą pieniędzy? Gdyby istniała usługa krewnych do wynajęcia, którzy nigdy nas nie zawiodą? Okazuje się, że nie jest to aż tak abstrakcyjny koncept. 

Czytaj dalej ➜