Luwr ofiarą spektakularnej kradzieży

29 października 2025

Prosta i równocześnie bezczelna kradzież w paryskim Luwrze. Dwie osoby, kamizelki odblaskowe, szlifierka kątowa i metalowy wysięgnik na ciężarówce – tyle wystarczyło, aby okraść renomowane muzeum z biżuterii koronnej o wartości blisko 88 milionów euro. Napad wydarzył się w biały dzień, na oczach wszystkich, wśród hord turystów w godzinach otwarcia. Nagłówki w mediach krzyczą, a opinia publiczna reaguje podziwem i poklaskiem na pomysłowość złodziei.

W niedzielę, 19 października 2025 roku, tuż po otwarciu najsłynniejszego muzeum na świecie o godzinie dziewiątej rano, obok budynku od strony Sekwany zaparkowała ciężarówka. Dwie osoby wspięły się na niewielki balkon od strony Galerii Apollo, po czym wybiły szybę. Wtargnęli do środka, a nieuzbrojona ochrona muzeum szybko wycofała się z sali, ewakuując zwiedzających. Sam napad trwał siedem minut, a włamywacze byli w galerii przez mniej niż połowę tego czasu.

Sprawcy kradzieży

Włamywacze za pomocą szlifierki kątowej rozbili szklane gabloty. Skradziono z Luwru osiem klejnotów, wśród nich tiarę, naszyjnik, kolczyki i broszkę. Biżuteria należała do cesarzowej Marii Ludwiki, żony Napoleona Bonapartego, królowej Marii Amelii, królowej Hortensji i cesarzowej Eugenii. Zdaniem francuskiej prokuratury, wszystko wskazuje na przestępczość zorganizowaną. Złodzieje paryskiej biżuterii, przebrani za robotników, w pośpiechu zostawili za sobą wiele dowodów: rękawiczki, odblaskową kamizelkę, krótkofalówkę oraz kask. Zgubili także jeden ze skradzionych przedmiotów – koronę cesarzowej Eugenii, żony Napoleona III. Łącznie, służbom udało się pobrać około 150 próbek DNA złodziei klejnotów. W niedzielę, 26 października, prokuratura potwierdziła informację o zatrzymaniu podejrzanych o kradzież. „Le Pairsien” podało, że zatrzymani to mężczyźni po trzydziestce.

Macron złodziejem Francji

Już w niedzielę internet zalały fałszywe zdjęcia oraz filmy. AI generuje je na potęgę – na nagraniu z kamer widzimy Emmanuela Macrona włamującego się do Luwru, kradnącego królewską biżuterię i uciekającego małym samochodzikiem. Na popularnym serwisie Vinted, internetowej platformie handlowej do sprzedaży używanej odzieży przez osoby prywatne, pojawiają się ogłoszenia. Wśród nich naszyjnik ze szmaragdami, tiara, naszyjnik i kolczyki do zestawu, wszystko z podpisem „sprzedam tanio”. Pomysł szybko zostaje podchwycony i sprzedający prześcigają się z cenami. Instagram zalewają filmiki z pomysłami przebrań na Halloween – odzież robotnicza i plastikowa tiara. Żarty są śmieszne, wszyscy doskonale się bawią i udostępniają dalej.

W komentarzach ludzie życzą przestępcom dobrze i wyrażają podziw. Większość osób z młodego pokolenia nie bierze sprawy na poważnie, bo czemu mieliby? Wizerunek złodzieja dzieł sztuki został wyidealizowany w popkulturze poprzez, chociażby filmy akcji czy gry komputerowe. Sam akt wymaga odwagi i miesięcy lub nawet lat planowania, jest w nim coś wysublimowanego, finezyjnego w oczach wielu osób.  

Włamanie jako symbol nieudolności

A napad ten jest jedynie wisienką na torcie. Ubiegłego roku odbyły się przedterminowe wybory, pozostawiając Zgromadzenie Narodowe podzielone, bez żadnej partii u władzy. Prawicowa partia Le Pen stale zyskuje na sile, z sondażami wskazującymi na około 34% poparcia dla Zjednoczenia Narodowego, znacznie więcej niż dla pozostałych partii. Zadłużenie państwa stale rośnie, a obecnie wynosi blisko 113% w stosunku do PKB.

Tymczasem tylko od ubiegłego grudnia upadł trzeci rząd, wraz z rezygnacją premiera Sébastien Lecornu w ciągu 14 godzin od przejęcia stanowiska. Po czterech dniach Macron ponownie wyznaczył Lecornu na stanowisko. W związku z tym, wywołał falę pytań o stabilność francuskiej sceny politycznej. A niestabilność uniemożliwia rządowi realizację planu budżetowego. Deficyt budżetowy szacowany jest na 5,4% PKB, za dużo o 2,4% w stosunku do limitu narzuconego przez Unię Europejską. Porażka w zabezpieczeniu bezcennej biżuterii doskonale wpisuje się w karykaturę francuskiej sytuacji, a zuchwała kradzież jest jedynie kolejną plamą na zszarganym już wizerunku Francji.

Źródło zdjęcia: Pexels

29 października 2025

Informacje i publicystyka
Zofia Nowakowska

Grudniowe gesty ciepła

Grudzień to miesiąc, w którym chłód za oknem kontrastuje z ciepłem naszych serc. To czas, gdy pomoc drugiemu człowiekowi nabiera

Czytaj dalej »
Kultura
Anna Wielgocka

Widowisko ponad intrygę

„Iluzja 3” powraca jako kontynuacja serii, która kiedyś przyciągała pomysłowością, tempem i efektownymi zabiegami. Tym razem jednak trudno oprzeć się

Czytaj dalej »
Informacje i publicystyka
Mikołaj Kołodziejski

Dziś brakuje nam Keynesa

Współczesna Polska i Europa żyją w złudzeniu, że rynek potrafi regulować się sam. To echo starej, skompromitowanej wiary w dogmat

Czytaj dalej »